Wyobraź sobie jeden z najbardziej dołujących dni Twojego życia. Wstajesz lewą nogą, w łazience brakuje papieru toaletowego, Twój samochód łapie gumę i jesteś skazany na jazdę do pracy w zatłoczonym, śmierdzącym spalinami i ludzkim potem autobusie. Gdy wreszcie docierasz do roboty, wcale nie jest lepiej. Twój wymagający szef „prosi” o zostanie w biurze po godzinach, a praca nie przynosi Ci żadnej satysfakcji. Wiesz, że jakiekolwiek działanie podejmiesz i tak będzie „nie dość”. Nie dość dobrze, nie dość szybko, nie dość efektywnie. Potem wpadasz do pubu na piwo i wracasz do domu przekonany, że nic dobrego Cię już w życiu nie spotka. Lecz oto, na zachmurzonym niebie Twojej życiowej porażki, zauważasz promyk słońca – ogłoszenie o Wrocław Career Expo. Staje przed Tobą szansa na nowe, pozbawione frustracji życie zawodowe.

I jak? Poczułeś empatię do pechowca? Wciągnęła Cię jego historia? Prawdopodobnie tak, ponieważ opowieść ta jest bardzo dobrym przykładem storytellingu. Animację, o której wspominam, wykonała cztery lata temu nasza firma –Action Heroes Animation Studio. Trwający zaledwie półtorej minuty filmik przemawia do wyobraźni, ale także – co chyba ważniejsze – do emocji. Widzimy kogoś wiodącego szarą, pozbawioną sensu egzystencję, współodczuwamy jego, zahaczający o depresję, smutek. Ten ktoś jest autentyczny, zmaga się z trudnościami, jak każdy z nas. Animacja sprawia, że – paradoksalnie – można się z nim łatwiej utożsamić. Postać stworzyliśmy graficznie, w rolę pozbawionego perspektyw mężczyzny nie wciela się żaden aktor, więc odbiorcom znacznie łatwiej, jak mawiają Amerykanie, „być w jego butach”. Odważny ruch organizatorów Wrocław Career Expo 2013, polegający na posłużeniu się sztuką animacji w promocji targów pracy, przyniósł dobre efekty – imprezę odwiedziło wiele osób poszukujących nowych zawodowych możliwości.

Animacja Orange Smart City, wyprodukowana przez Action Heroes, również przemawia do wyobraźni. Znów jesteśmy świadkami ludzkich perypetii. Główny bohater mierzy się z gigantycznym korkiem ulicznym, nie może znaleźć miejsca do parkowania, czy ryzykując niebezpieczeństwo, wychodzi z psem na późnowieczorny spacer do nieoświetlonego parku. A gdyby tak użyć technologii, by usprawnić życie? W kolejnych scenkach widzimy, jak życie zmienia się na lepsze za sprawą rozwiązań proponowanych przez firmę Orange. Widać tu kolejną przewagę animacji nad zwykłym filmem reklamowym – kreowanie rzeczywistości. W prawdziwym życiu zainscenizowanie trudnych warunków drogowych, byłoby z pewnością znacznie bardziej pracochłonne niż stworzenie ich w sposób graficzny. Sprawiło to, że koszty reklamowe poniesione przez Orange były znacznie niższe.

Animacja daje nieograniczone możliwości promocji różnego rodzaju produktów i wydarzeń. Postaci mogą znaleźć się nawet w przestrzeni kosmicznej, co widać na przykładzie spotu reklamującego firmę BPA Solutions. Animacja rozbudza wyobraźnię odbiorcy i intryguje, co sprawia, że chętniej sięga on po daną usługę i napędza podaż.  W końcu, jak mawiał Martin Lindstrom, brand specjalista światowej sławy, „bez emocji nie ma sprzedaży”.

Marta Wiktoria Kaszubowska – doktor filozofii, autorka powieści „Zapach tytoniu” i „Brakujące ogniwo”.